ogórki
Smak domowych ogórków wyjmowanych ze spiżarni lub piwnicy okazuje się nieporównywalny z „gotowcami” kupowanymi w sklepie. Własne kiszonki i korniszonki przyrządzamy według swojej receptury, dzięki czemu po dłuższym czasie cieszymy się smacznym urozmaiceniem.

Prosty, domowy sposób na kiszenie ogórków

Smak domowych ogórków wyjmowanych ze spiżarni lub piwnicy okazuje się nieporównywalny z „gotowcami” kupowanymi w sklepie. Własne kiszonki i korniszonki przyrządzamy według swojej receptury, dzięki czemu po dłuższym czasie cieszymy się smacznym urozmaiceniem.

Receptura na domowe, kiszone ogórki jest prosta i nie wymaga specjalnej wiedzy. Większość przepisów na temat domowego kiszenia ogórków znajdziemy w sieci, wiele podpunktów z nich jest wspólnych, niepodlegających dyskusji. Jak zatem przygotować dobre ogórki kiszone. Sprawdźcie:Przepis prosty, łatwy i przyjemny

Proces kiszenia wymaga czasu, stąd też ogórki w słoikach należy szczelnie zakręcać, żeby nie dostawały się do nich najmniejsze cząstki powietrza. Ale zaczynając od początku – zaczynamy od umycia ogórków, kupionych specjalnie do kiszenia. Następnie wkłada się ogórki pod kiszenie w pionowy sposób do słoików. Mając już nasz przyszły zielony przysmak w słoikach następuje dołożenie do tego reszty składników: ząbków czosnku, kopru, dla ostrości można podać chrzan. Całość zalewa się wodą (zimna może być gorąca) i posypuje solą – taką ilością jaka nam pasuje. Jeśli preferujemy słoną przystawkę jako sałatkę w zimie, należy podsypać większą ilością soli. Zalewa wodna powinna sięgać góry słoika.

kiszenie ogórków

Kiedy ze słoika dochodzi syczenie

Tak przygotowane ogórki zakręcamy przygotowanymi, dobrymi nakrętkami. Jest to konieczne do prawidłowego procesu kiszenia. Złe dokręcenie łatwo zweryfikować w ciągu kilku dni po zamknięciu słoików – syczenie wydobywające się ze środka oznacza, że albo nie dokręciliśmy wystarczająco mocno, albo nakrętka okazała się zniszczona. Syczące słoiki nie nadają się na straty, im wcześniej zorientujemy się w tym dźwięku tym lepiej. W takiej sytuacji nie pozostaje nic innego jak szybkie wymienienie zakrętki na dobrą, trzymająca słoik. Zassane słoiki okładamy do spiżarki lub piwnicy na kilka miesięcy, najczęściej na chłodniejsze dni jesieni i zimy. Wtedy możemy raczyć podniebienia przy obiedzie domowej roboty ogórkami kiszonymi.